Konferencja „Żeglarski Szczecin”W pierwszej części omówiono propozycje rozwoju Szczecina wykorzystujące jego wyjątkowe, wodne położenie. Swoimi prezentacjami wzbogacili spotkanie prof. dr hab. Tadeusz Białecki z Uniwersytetu Szczecińskiego, dr Piotr Fiuk z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technicznego. Przedstawili oni atuty naszego miasta wynikające z nadwodnego położenia Szczecina. Piotr Owczarski zapoznał zgromadzanych z programem środowiska żeglarskiego pt. „ŻEGLARSKI SZCZECIN”, który między innymi postuluje wypracowanie marki Szczecina i regionu, budowę Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego, organizację przez Urząd Miejski „Międzynarodowych Regat Żeglarskich o Puchar Gryfa Pomorskiego”, zbudowanie dzielnicy portowej na Łasztowni – nowego serca miasta, miejskiego portu jachtowego na Wyspie Grodzkiej, Alei Żeglarzy na Wałach Chrobrego, oraz rozwijania żeglarstwa regatowego i edukacji wodnej. Kapitan Maciej Krzeptowski zaprezentował „Wyprawę Islandzką 2009”.
W drugiej części głos zabrali: kierownik Biura ds. Morskich Urzędu Miejskiego - Jerzy Raducha, dyr. EuroregionalnegoCentrum Edukacji Wodnej i Żeglarskiej - Sebastian Wypych, dyrektor Wydziału Rozwoju Miasta, Urzędu Miejskiego w Szczecinie, Tomasz Banach. Żeglarze dowiedzieli się z ich prezentacji, że zostanie zbudowany port jachtowy przy nabrzeżu „Starówka” oraz Wyspie Grodzkiej, (o co zabiegał „Żeglarski Szczecin” - ŻSz), Szczecin będzie ponownie gościł regaty Tall Ships Races 2013 i powstanie na bazie Pałacu Młodzieży, Euroregionalnego Centrum Edukacji Wodnej i Żeglarskiej. Ale czy na tym miasto powinno poprzestać? Dlaczego nie ma wciąż, (o co zabiega od roku ŻSz) wieloletniego Planu Rozwoju sektora wodnego?
Niestety dyr. Banach nie przedstawił planowanych inwestycji wodnych na Międzyodrzu, pokazał sztampową prezentację pt. „Floating garden”, mówiącą o pływających ogrodach „bez wody”. Czyli o budowie „Pleciugi”, hali sportowej, filharmonii, Muzeum Techniki, nowych biurowcach w naszym mieście, Parku Technologicznym, itp. Rozumiemy konieczność i potrzebę funkcjonowania wzmiankowanych instytucji, ale co z inwestycjami w sektorze wodnym? Ile mamy mówić publicznie, że Szczecin jest położony nad wodą i to jest przyszłość naszego miasta. Słuchając wystąpień dyr. Banacha, wniosek nasuwał się sam: „to program Kielc i Rzeszowa, nie miasta leżącego nad wodą”.
Celem Konferencji było skoordynowanie działań UM z propozycjami Szczecinian, zwłaszcza żeglarzy z naszego miasta, oraz podpisanie „Deklaracji Współpracy” środowiska żeglarskiego z Prezydentem Szczecina. Po zeszłorocznym spotkaniu Żeglarskiego Szczecina z P. Krzystkiem (w maju 2008 r.) oczekiwano, że podjęta zostanie współpraca na rzecz rozwoju żeglarstwa w Szczecinie oraz dojdzie do wypracowania wspólnego programu działań „Żeglarski Szczecin” zmierzającego do uczynienia ze Szczecina stolicy żeglarstwa południowego Bałtyku. Zabiegi o to trwały rok. Liczono i tym razem, że deklaracja rozpocznie cykl działań, zmierzający do wypełnia wreszcie żeglarską treścią Nową Wizję Rozwoju Miasta. Niestety nie doszło do podpisania Deklaracji, a prezydent Szczecina nie przybył na konferencję.
W kuluarach zastanawiano się czy można stworzyć ŻEGLARSKI SZCZECIN i „pływające ogrody” bez szczecińskich żeglarzy? Żeglarze mają wrażenie, że istnieją dwa Żeglarskie Szczeciny, ten wirtualny z Nowej Wizji, i ten realny - ŻEGLARSKI SZCZECIN, pływający, organizujący regaty, Wyprawę Islandzką, działający w klubach i podejmujący wiele działań na rzecz rozwoju żeglarstwa, ale także niedoinwestowany, biedny, walczący o finansowe przeżycie, przy bierności i obojętności władz miejskich.
Konferencja ta wieńczy pierwszy rok działalności koalicji szczecińskich organizacji wodnych. W dalszym ciągu będziemy zabiegać o zrealizowanie idei ŻEGLARSKIEGO SZCZECINA – miasta nie tylko żeglarskiego, ale przede wszystkim otwartego na inicjatywy obywatelskie, naukę, kulturę i sztukę. Miasta ciekawego, fascynującego.
Organizatorami konferencji byli członkowie Komitetu Społecznego „Żeglarski Szczecin” i Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Wszyscy żeglarze byli zgodni, że jachting to przyszłość Szczecina! Szkoda, że nie jest to tak oczywiste dla Prezydenta Piotr Krzystka i urzędników miejskich.
Zakończę cytatem: „SZCZECIN, to miasto niezwykłe, trzeba je poznać i zrozumieć. DLATEGO uważamy, że jachting jest dźwignią, która z bezwładu poruszy je, wydobędzie siły i uczucia. Uczucia zaś, zrodzą żądzę czynu, dokonają rzeczy, które przejdą do historii. Szczecin stanie się stolicą żeglarstwa południowego Bałtyku. To tylko sprawa czasu...”.
Piotr Owczarski
Przewodniczący
Komitetu Społecznego
ŻEGLARSKI SZCZECIN
dr Zbigniew Zalewski
Prezes ZOZŻ
dr Zbigniew Zalewski
Prezes ZOZŻ









