Podróżują po całym świecie, najczęściej przez lądy i bezdroża – pieszo, konno, rowerem, samochodem, autostopem, rzadko kajakiem lub pontonem, i tylko sporadycznie przez morza i oceany. Niektórzy właśnie są gdzieś daleko, jak Andrzej Ziółkowski z Tanowa, który tym razem wybrał się z rowerem i pontonem przez Andy, czy kolejna zmiana szczecińskiej międzynarodowej wyprawy pokonująca na rowerach „Afrykę Nowaka”.
Natomiast cała reszta łazików wszelkiej maści, krajowych i zagranicznych, wybiera się w ostatni weekend lutego na 4. Gryfiński Festiwal Miejsc i Podróży „WŁÓCZYKIJ”, który z lokalnej imprezy wyrósł na jednoz największych w Polsce – może nawet największe? – międzynarodowe spotkanie podróżników. Festiwal potrwa od 25 lutego do 6 marca, na co złoży się około 100 (!) prezentacji i opowieści z ubiegłorocznych wypraw, a także koncerty, rajdy nocne, wycieczki do Morynia i Chojny, czy wreszcie degustacje kuchni wietnamskiej i tureckiej (można już zamawiać karnety, szczegóły na www.wloczykij.com).
Podziwiając lądowe wyczyny włóczykijów szukałem wśród rozlicznych zapowiadanych relacji znajomych wodniaków i żeglarzy – znalazłem praktycznie tylko trzy prezentacje: niesamowitego i niezmordowanego seniora kajakarza z Polic Olka Doby – z opłynięcia Bajkału, załogantów jachtu „Stary” - z wyprawy na wody Islandii, i Nataszy Caban – Jachtsmena Roku 2009, samotnej żeglarki z Ustki, z jej rejsu dookoła świata. Przypomnę, że Natasza była już gościem jednego z naszych szczecińskich „Wieczorów żeglarskich”, w ubiegłym roku (na zdjęciu), w przerwie jej wielkiego rejsu. Teraz Natasza będzie opowiadała o swoim rejsie w Gryfinie w sobotę 27 bm., a przy okazji będzie też w Szczecinie, w piątek 26 bm., na kolejnym „Wieczorze żeglarskim”, poświęconym wyróżnionym Szczecińskim Rejsom Roku 2009, w ramach Programu Edukacji Morskiej. Tradycyjnie spotkanie odbędzie się w auli Pałacu Młodzieży, al. Piastów 7, początek o godz. 17.00. Tym razem będą to relacje z dwóch bałtyckich ubiegłorocznych eskapad wiosłowo-żaglowymi łodziami typu DZ - młodych żeglarzy z Centrum Żeglarskiego, z kapitanem Mietkiem Irchą, do Gdyni, i seniorów, z kapitanem Michałem Jósewiczem, do Kopenhagi (załogi na zdjęciach). Dodatkowo specjalnym gościem będzie – jak wspomniałem – Natasza Caban. Zapraszamy wszystkich miłośników żagli i morskich peregrynacji.
A tydzień później – w pierwszy piątek marca – odbędzie się w gdańskim ratuszu uroczystość rozdania ogólnopolskich nagród i wyróżnień za Rejsy Roku 2009, z II. Nagrodą dla Nataszy Caban, i jednym z wyróżnień dla kapitana Macieja Krzeptowskiego, za wyprawę „Islandia 2009”. Maciej będzie w tym czasie jeszcze w kolejnym rejsie na wodach Patagonii, po dyplom wybierają się załoganci „Starego”. Teraz mamy jubileuszowy rok 65-lecia polskiego żeglarstwa na Pomorzu Zachodnim. Jakimi sukcesami i wybitnymi rejsami wypełnią sezon 2010 szczecińscy żeglarze?
Wiesław Seidler
Na zdjęciach: goście kolejnego „Wieczoru Żeglarskiego” – załoganci dwóch DZ-et –
„Kaktus” i „Sum”, i Natasza Caban









