ZOZZ header
Polska Żegluga Morska w Szczecinie oraz Państwo Maria Pietraszek i kpt. ż.w. Ryszard Pospieszyński wraz ze Szczecińskim Klubem Kapitanów Żeglugi Wielkiej zaprosili w dniu 15 kwietnia 2011 roku na uroczystą promocję – wodowanie książki „MORSKIE SPRAWY POLAKÓW, które odbyło się na pokładzie „Odra Queen”. Książkę „zwodował” Pan Ryszard Karger – były dyrektor Polskiej Żeglugi Morskiej. Akt chrztu dokonany został tradycyjnie czerwoną różą i wypowiedziana formułą: „Zgodnie z morskim zwyczajem chrzczę dzisiaj i woduję książkę kpt .ż.w. Romualda Pietraszka i kpt. ż.w. Ryszarda Pospieszyńskiego „MORSKIE  SPRAWY  POLAKÓW”.  Płyń po oceanie wiedzy dla pożytku czytelników, autorów, wydawcy oraz przynoś chwałę zacnym ludziom morza i polskiej biało-czerwonej banderze”.
Książka ta uświetniła jubileusz dziwięćdiesięciolecia szkolnictwa morskiego w Polsce, obchodzony uroczyście w 2010 roku przez Akademie Morskie w Gdyni i Szczecinie..
Poszerza naszą ogólną wiedzę o wiele faktów historycznych, związanych z dziejami Polski morskiej, prowadząc je od początków naszej państwowości, poprzez wszystkie etapy historii Polski  związanej z morzem, pokazując błędy i zaniechania ówczesnych władców i decydentów.  Sprawy morskie Polski w ostatnich dwóch dekadach były przedmiotem ustawicznych wystąpień przedstawicieli polskiej kadry morskiej o wytyczenie polityki w tym zakresie i jej skuteczną realizację.  Zgłaszali propozycje zmian na konferencjach naukowych.
Przedkładali swoje projekty i programy naprawcze na szczeblu  rządowym i w Sejmie RP przy współudziale licznych organizacji zawodowych, stowarzyszeń i innych organizacji pozarządowych. Czy Ich wysłuchano ? Czy wzięto pod uwagę to co mówili i pisali ? Czy poświęcono im choć trochę uwagi ?  Z tego co dziś widzimy wynika, że nie.  Prawie całkowita likwidacja naszej dumy narodowej – Polskiej Marynarki Handlowej, rybołówstwa dalekomorskiego, przemysłu okrętowego i postępująca degradacja portów.  Czy można to nazwać inaczej niż proces samowyniszczania ?  Pozostaje zatem bardzo ważne pytanie – czy ten proces zatrzyma się wreszcie, a jeśli tak, to kiedy ?

kpt. Janusz Charkiewicz







Początek strony