W dniach od 12 do 15.08. przy sopockim molo odbyły się zaliczane do Pucharu Świata regaty Sopot Match Race. W imprezie udział wzięły załogi m.in.:- Andrey Arbuzov (RUS, 24 miejsce),
- Eric Monnin (SUI, 26 miejsce),
a także załogi najlepszych polskich sterników:
- aktualnego Mistrz Polski i organizator imprezy Przemysław Tarnacki (POL,36 miejsce),
- byłego Mistrza Polski, aktualnego II wicemistrza - Marka Stańczyka (POL,48 miejsce),
oraz jednego z najlepszych sterników świata (Mistrza Świata z 2002 r. oraz półfinalistę Regat o Puchar Ameryki z 2007 r.) - Karola Jabłońskiego, startującego w barwach rosyjskiego syndykatu Synergy. Wśród znakomitych żeglarzy z całego świata znalazła się również załoga Patryka Zbroi (aktualnie 83 miejsce w światowym rankingu).
Zapowiadała się prawdziwa żeglarska uczta, obserwowana przez dziesiątki kibiców na sopockim molo, komentowana przez znanych dziennikarzy sportowych - Waldemara Heflicha i Dariusza Urbanowicza, przy udziale znanych postaci mediów (w tym Huberta Urbańskiego, Roberta Korzeniowskiego, czy Krzysztofa Materny) oraz transmitowana przez wiele ogólnopolskich stacji telewizyjnych i radiowych. Żeglarze mieli do dyspozycji jachty klasy Diamand 3000, zapewnione przez organizatorów.
Niestety słaby i zmienny wiatr uniemożliwił rozegranie pełnej rundy każdy z każdym, co w konsekwencji zmusiło międzynarodowe jury do wyłonienia półfinalistów w oparciu o wyniki przeprowadzonych wyścigów. Ten etap rywalizacji bez porażki przeszedł faworyt regat, powracający do pływania w regatach meczowych na mniejszych jednostkach - Karol Jabłoński. Kolejne miejsca zajęli Pierre Antoine Morvain, Przemysław Tarnacki oraz Eric Monnin. W półfinale, niespodziewanych porażek doznali K.Jabłoński (z Monnin) oraz Morvain (z Tarnackim). W finale spotkali się zatem wspaniale żeglujący przy słabym wietrze Szwajcar Monnin z P.Tarnackim, wygrywając oba wyścigi finałowe. Walka o 3 pozycję była bardziej zacięta, jednak w stosunku 2:1 wygrał ją Morvain, a K.Jabłoński dość nieoczekiwanie skończył imprezę dopiero na 4 miejscu.
Ostateczna klasyfikacja regat była następująca:
- Eric MONNIN
- Przemysław TARNACKI
- Pierre- Antoine MORVAN
- Karol JABŁOŃSKI
- David CHAPMAN
- Rasmus VILTOFT
- Patryk ZBROJA
- Andrew ARBUZOW
- Marek STAŃCZYK
- Diogo CAYOLLA
- Piotr PRZYBYLSKI
- Farokh TARAPORE
więcej - www.sopotmatchrace.com
Załoga Patryka Zbroi żeglowała ze zmiennym szczęściem. Po dość pewnych wygranych z Portugalczykiem Cayollą oraz - po zaciętej walce - z Australijczykiem Chapmanem, przyszły dwa mecze z Morvainem (pierwszy wyścig został przerwany przed metą z uwagi na zbyt słaby wiatr, w drugim wyścigu - pomimo dobrego startu - szczecinianie musieli uznać wyższość 9 sternika świata). Następnie - kolejny mecz to dość niecodzienny scenariusz łatwego zwycięstwa z załogą hinduską (która w walce przedstartowej złamała maszt) oraz zacięty pojedynek z załogą P.Tarnackiego (w walce przedstartowej udało się rywali zmusić do błędu za co otrzymali karę, jednak słaby start szczecinian spowodował, że P. Tarnacki przejął kontrolę w wyścigu, mając możliwość wykręcenia nałożonej kary; pomimo dobrej jazdy na kursach pełnych, przy wietrze do 18 węzłów nie udało się jednak utrzymać prędkości na wiatr, co było w tym wyścigu elementem decydującym, stąd porażka). Okazało się również, że - na skutek błędu organizatorów - mecz z D.Chapmanem musiał zostać powtórzony. W czasie dwóch pierwszych meczy załoga Australijczyka pływała na nieco mniejszym foku. W ocenie arbitrów sędziujących mecz z P.Zbroją, przegrana D.Chapmana nie wyglądała na związaną z mniejszą prędkością łódki Australijczyka, lecz takiego związku nie mogli jednak wykluczyć. Stąd też, nierzadka w matchracingu, decyzja o powtórzeniu meczu, który tym razem wygrał D.Chapman. Wynik ten spowodował, że P.Zbroja zajął ostatecznie 7 miejsce (D.Chapman - 5, a mogło być odwrotnie...).
Należy podkreślić, że już samo zaproszenie do udziału w regatach Sopot Match Race o wysokim współczynniku Grade 2 było dla szczecinian dużym wyróżnieniem. Wyrównana rywalizacja z czołowymi załogami rankingu ISAF, na trudnych technicznie jachtach, to również dobry znak, że przygotowania załogi idą w dobrym kierunku. Równolegle - start w tych regatach dał asumpt do kolejnych ambitnych planów regatowych i dalszej w tym celu pracy.
Załoga Patryk Zbroja Yacht Racing Team płynęła w następującym składzie: Łukasz Czaja (dziobowy), Mariusz Prokopiak (pitman, trymer grota), Paweł Szklarz (trymer żagli przednich), Patryk Zbroja (sternik).
Udział w regatach Sopot Match Race nie byłby możliwy bez wsparcia szczecińskiej firmy KONSART.








