Rozmowa z Sebastianem Wypychem, dyrektorem Centrum Żeglarskiego - Już niedługo rozpoczniemy rekrutację - powiedział nam Sebastian Wypych, dyrektor Centrum Żeglarskiego w Szczecinie - na tegoroczne międzynarodowe regaty The Tall Ships Races. W ostatniej fazie znajdują się negocjacje w sprawie wyczarterowania dla reprezentacji Szczecina dużego żaglowca, na którym popłynie liczna grupa naszej młodzieży. W imprezie uczestniczyć też będą dwa jachty z Centrum Żeglarskiego - „Dar Szczecina” i „Zryw”.
Wiem także, że prace związane ze zlotem prowadzone są w Urzędzie Marszałkowskim, a więc uczestników tej wielkiej imprezy żeglarskiej - z samego Szczecina -będzie grubo ponad 100 osób.
- Ile osób zamustruje na poszczególnych jednostkach?
- Na żaglowcu możemy mieć ok. 80 miejsc, po połowie na pierwszym i drugim etapie. Na „Darze Szczecina” 9 i 9, a na „Zrywie 6 i 6, czyli razem ponad 100 osób. Do tego najprawdopodobniej dojdzie grupa kilkudziesięciu przyszłych wilków morskich z terenu województwa - reprezentację organizuje Urząd Marszałkowski. Słyszałem, że z Polski także będą liczne jachty i załogi, m.in.. z Poznania wybiera się na zlot ok. 20 osób. Najprawdopodobniej polska ekipa liczyć będzie w sumie ponad 200 osób.
- Na jakiej trasie przebiegać będą tegoroczne The Tall Ships Races?
- Szczecińska młodzież trafi na start regat w Antwerpii w różny sposób. Pierwsze załogi doprowadzą „Dar Szczecina” i „Zryw” do Antwerpii, gdzie autokarem dojedzie właściwa reprezentacja miasta. Następnie oba jachty pożeglują w I etapie regat do duńskiego Aalborga, i dalej do Skagen, gdzie nastąpi kolejna wymiana załóg - uczestników drugiego etapu. Ze Skagen popłyną do Kristiansand w Norwegii i wystartują do drugiego etapu z metą w Hartlepool, w Anglii. Również załoga żaglowca dojedzie do Antwerpii autokarem, a kolejne wymiany młodzieży będą w Kopenhadze i Hartlepool.
- Jak przebiegać będzie rekrutacja?
- Przy tak dużej liczbie miejsc uważam, że wszyscy chętni znajdą się jeśli nie na pierwszym to na drugim etapie regat, lub w rejsach doprowadzających „Dar Szczecina” i „Zryw” na miejsca startu i później do Szczecina. Zależy nam także na młodzieży, która jeszcze nie była na morzu i nie uczestniczyła w tych wielkich żeglarskich imprezach. Z rekrutacją należy się pospieszyć, gdyż zakończymy ją w marcu i następnie odbędą się praktyczne szkolenia młodzieży, m.in. z ratownictwa i żonglerki. Reprezentacja Szczecina będzie jednolicie ubrana.
- Jakie należy spełniać warunki, aby zostać uczestnikiem zlotu?
- Podobnie jak w latach ubiegłych:
• ukończone 16 lat w dniu rozpoczęcia imprezy, czyli do 10 lipca br;
• mieszkać, uczyć się lub pracować w Szczecinie;
• posiadać umiejętność pracy w zespole;
• znać przynajmniej jeden język zachodni;
• mieć zacięcie artystyczne lub sportowe;
• otrzymać pozytywną opinię od lekarza, np. rodzinnego;
• dostać zgodę rodziców lub opiekunów;
• otrzymać pozytywną opinię ze szkoły;
• przestrzegać wymogów regulaminu jachtowego.
Dodatkowymi warunkami uczestniczenia w zlocie jest zabranie ze sobą dobrego humoru, aparatu fotograficznego/kamery, gitary lub innego instrumentu muzycznego. Z kolei nie wolno będzie zabrać w rejsy laptopów.
- Na koniec pytanie o sposób zgłaszania się i koszty.
- Będzie specjalna zakładka do strony internetowej http://centrumzeglarskie.pl, na której znajdzie się odpowiednia ankieta. Należy ją wypełnić i odesłać do Centrum. Dokładnych kosztów dopłat załogantów żaglowca jeszcze nie znamy, natomiast cena udziału w rejsach na jachtach wahać się będzie w granicach 1500 zł. Urząd Miejski dopłaci połowę całości kosztów reprezentacji miasta.
*****
- Reprezentacja Szczecina - powiedział nam jeszcze Jerzy Raducha, kierownik Biura ds. Morskich Urzędu Miasta - składać się będzie z dwóch grup. O pierwszej grupie powiedział dyrektor Sebastian Wypych, natomiast druga grupa otrzyma odpowiedzialne zadanie obsługi szczecińskich stoisk promocyjnych, w miastach etapowych regat. Ta promocja wynika z podpisanej umowy partnerskiej z STI i m.in. wpisania Szczecina do loga imprezy. W tej grupie spodziewamy się uczestników ubiegłorocznych regat, a szczególnie imprez i parad w Turku i Kłajpedzie, gdzie zdobyli nagrodę właśnie za barwną prezentację. Wymagania w stosunku do tej grupy będą także nieco wyższe. Obok znajomości języka angielskiego liczymy na ich zdolności artystyczne i umiejętności tzw. taklerskie, czyli sztukę wiązania węzłów żeglarskich. Zgłoszenia chętnych do obu grup przyjmowane będą za pośrednictwem ankiety w Centrum Żeglarskim.
Rozmawiał: Andrzej Gedymin - "Kurier Szczeciński"
Zdjęcia - Wiesław Seidler



.jpg)




