W niedzielę 25 listopada br. piękny oldtimer „OLANDER” zakończył sezon nawigacyjny 2012 r. Na przystani Camping Marina w Szczecinie, gdzie cumuje jacht, zebrali się żeglarze i miłośnicy starych żaglowców. Banderę opuścił kpt. Wojciech Kaczor i przekazał armatorowi Aleksandrze i Andrzejowi Kocewicz.
 
Tegoroczny sezon nawigacyjny był niezwykle bogaty. W kilkunastu rejsach po Bałtyku
s/y „OLANDER”, w ciągu 1.500 godzin pod żaglami, przepłynął 5.000 Mm. W tym okresie szkoliło się 250 osób.
 
Jacht zwyciężył również w międzynarodowych regatach ”4 Haikutter-Regatta”. Pod dowództwem kpt. Włodzimierza Przysieckiego wystartował 8 sierpnia z portu Nysted w Danii i na metę w porcie Rostock przypłynął jako pierwszy po 3 godzinach i 17 minutach, pozostawiając za rufą jedenaście niemieckich i duńskich oldtimerów. Zwycięstwo polskiego żaglowca było dla żeglarzy zagranicznych wielkim zaskoczeniem,
a dla szczecińskich żeglarzy wielką radością i satysfakcją.
 
Warto przypomnieć bardzo ciekawą historię tego pięknego żaglowca. Zbudowany został w Danii w 1931 r. jako drewniany kuter do łowienia ryb na Bałtyku i Morzu Północnym. Kuter z Danii trafił do Niemiec w 1979 r. gdzie zmieniali się kolejni właściciele. W swoim ostatnim rejsie pod niemiecka banderą dopłynął do Szczecina.
Po wyposażeniu jednostki w maszty został przerobiony na kecz gaflowy. Nadano mu nazwę „Holzholz” od nazwy firmy niemieckiego armatora.
 
W czasie błędnie przeprowadzonej operacji wydobycia jachtu na brzeg został on poważnie uszkodzony. Od roku 2004 leżał na brzegu w rejonie przystani SEJK Pogoń
podtopiony, rozszabrowany i częściowo spalony.
 
W roku 2008 pasjonaci żeglarstwa, małżeństwo Aleksandra i Andrzej Kocewicz wydobyli wrak i uratowali tym samym od pocięcia na drewno opałowe. Rozpoczął się  trudny i długi okres odbudowy. Wymieniono ponad 40 procent dębowego poszycia, sklejono połamane maszty, przywrócono tradycyjny wystrój i wyremontowano oryginalny silnik pochodzący z lat 70. Jacht otrzymał nowoczesne urządzenia elektroniki jachtowej marki Raymarine. Za rufą na podnośniku podwieszono ponton.
 
Nazwa „OLANDER” pochodzi od imion właścicieli jachtu ( Ola i Andrzej) i zarazem pomysłodawców całej akcji ratowania tej pięknej jednostki. Wodowanie jachtu odbyło się w kwietniu 2010 roku, ale jeszcze rok trwały prace wyposażeniowe i takielarskie. Nadzór nad odbudową sprawował kpt. Włodzimierz Przysiecki. Prowadził on również pierwszy rejs jachtu   latem 2011 r.
 
Obecnie jacht jest flagową jednostką JAMSEN – Jachtowa Akademia Morska – Stowarzyszenie Edukacji Nieformalnej, które powstało w roku 2008 a jego wiceprezesem jest kpt. Wojciech Kaczor równocześnie kapitan na s/y „OLANDER” w rejsach szkoleniowo-stażowych.
 
Opis s/y „OLANDER”:
 
- Typ                                       - kecz gaflowy
- Rok budowy                        - 1931
- Stocznia                               - Werft N.P. Jensens Skibs – Esbjerg Dania
- Kadłub                                 - drewniany dębowy
- Długość kadłuba                 - 18,00 m.
- Długość całkowita               - 23,50 m.
- Szerokość                             -   4,80 m.
- Zanurzenie                           -   2,25 m.
 
- Powierzchnia ożaglowania -   212 m2
- Silnik                                     -   100 kW
- Wyporność                           -      60 ton
- Liczba koi                             -        9
- Port macierzysty                  - Szczecin
- Bandera                                 - polska
- Armator                                - UW Service 
 
 
kpt. Janusz Charkiewicz
 
Początek strony