ZOZZ header

Druga doba dla załogi Baltic Loop okazała się trudniejsza. Wiatr osiągał prędkość 8°B. Bardzo duża jak na Bałtyk fala miotała statkiem i dokuczała załodze. Zimno. Ale oni przeszczęśliwi! Jedyny problem to samoster – nie działa, także rumpel w dłoń i nie ma, że boli. Czysta sailorka. Średnia prędkość 6,5 węzłów. Jutro miną Sztokholm.

XLVIII Etapowe Regaty Turystyczne „Pod Żaglami RPO”
21-29 lipca 2012

Etapowe Regaty Turystyczne to jedno z najciekawszych przedsięwzięć regatowych w Polsce. Przez wielu żeglarzy ERT są uznawane za pierwowzór The Tall Schips Races. Każdego roku w naszych regatach uczestniczy blisko 100 jachtów żaglowych, co biorąc pod uwagę liczbę członków załogi, oznacza 400 osób płynących od portu do portu po wodach Zalewu Szczecińskiego i Bałtyku.

Kapitan Władysław Wagner był pierwszym Polakiem, który pod żaglami opłynął świat dookoła. Wypłynął z Gdyni 8 lipca 1932 roku. Drugiego września 1939 roku po opłynięciu kuli ziemskiej na jachtach ZJAWA, ZJAWA II i ZJAWA III znalazł się w porcie Great Yarmouth na wschodnim wybrzeżu Wielkiej Brytanii. Tutaj zastała go wiadomość o napadzie Niemiec na Polskę. To przekreśliło jego jego zamiar dotarcia do Gdyni – zresztą konsul polski z Londynu depeszą zakazał mu kontynuowania podróży.

W niedzielę 31 lipca w Stepnicy miało miejsce zakończenie XLVII Etapowych Regat Turystycznych „Pod Żaglami RPO”. Punktualnie o godz. 12:00 rozpoczęło się wręczanie nagród i wyróżnień.

Uroczystość otworzył pan Zbigniew Zalewski – Prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, później głos zabrał pan Zbigniew Jagniątkowski – Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego XLVII Etapowych Regat Turystycznych „Pod Żaglami RPO”. Na początku zabrał też głos gospodarz imprezy – Andrzej Wyganowski – Wójt Stepnicy. Później głos zabrał pan Andrzej Jakubowski. Marszałek Jakubowski odznaczył za wieloletnią i pełną zaangażowania działalność na rzecz żeglarstwa zachodniopomorskiego Odznaką Honorową Gryfa Zachodniopomorskiego panią Elżbietę Kowalczyk oraz pana Zbigniewa Jagniątkowskiego.

30 lipca pogoda po raz kolejny nam dopisała, choć okazała się odrobinę nadgorliwa w spełnianiu życzeń. Rankiem w Trzebieży powitał nas północno-zachodni wiatr i nieco odstraszające prognozy – 7-8 w skali Beauforta. Fala również nie była zbyt zachęcająca. Pomimo licznych protestów żeglarzy, wyścig miał się odbyć. Po wyjściu z główek zostali zaskoczeni wcale nie tak złymi warunkami atmosferycznymi.
Trasa obejmowała osiemnaście mil. W kierunku boji na jednostki czekało niemałe wyzwanie – halsówka pomiędzy sieciami. Po zwrocie na Stepnicę wielu ambitnych żeglarzy, liczących na dobre miejsce, zdecydowało postawić się spinakery. Kolorowe żagle pojawiły się na horyzoncie.

Płyniemy dalej. XLVII Etapowe Regaty Turystyczne „Pod Żaglami RPO” dzisiaj mają dzień bez wyścigu tylko z „przejściem” do Wolina.
Wypłynęliśmy o godzinie 9:00 Podobnie jak ok 20 jednostek. Nasza armada dotarła do Jomsborga około godziny 12:00 i zaczaiła się na otwarcie mostu niczym Vikingowie czekający na sposobność do ataku na miasto. Dzięki uprzejmości Miasta Wolin specjalnie dla żeglarzy, płynących w Etapowych Regatach Turystycznych została wyznaczona dodatkowa godzina otwarcia mostu o 14:00

Zachodzi słońce. To kolejny dzień Regat odchodzi do historii. Zakończyliśmy Wyścig o Błękitną Wstęgę Zalewu Kamieńskiego. Słońce zachodzi i kończy dzień. Jutro przerwa. Przejście do Wolina to spokojny spacer po wodzie. Może nie tak bardzo spokojny, ale to nie fala na Zalewie czy Zatoce Pomorskiej. Jachty mają jedyną trudność związaną z wysokością masztów i mieszczeniem się ich pod mostami w Jomsborgu.
Punktualnie o 18:00 udekorowano zdobywców Błękitnej Wstęgi Zatoki Pomorskiej – załogę Tomahawk’a.

Poniedziałek przywitał nas mieszaną pogodą. Słońce co jakiś czas przebijało się z za chmur. Wiatr nie był silny, a prognozy przewidywały dobry zachodni i południowo zachodni wiatr. Punktualnie o godzinie 10:00 rozpoczęła się procedura startu na wodach Zatoki Pomorskiej.
Jachty ustawiły się na start i ruszyły zgodnie ze swoim podziałem na grupy. Pogoda w czasie startu zrobiła się piękna i już nie opuszczała nas do końca wyścigu.
Najbardziej emocjonujący jest dla żeglarzy start i meta. W czasie startu jachty kłębią się w rejonie, z którego po sygnale muszą przekroczyć linię startu znajdującą się między boją a statkiem sędziowskim.  Wszyscy żeglarze, którzy w czasie postoju jachtów deklarują, że płyną dla przyjemności, na starcie ulegają sportowym emocjom  i starają się łapać każdy wiatr i walczyć o jak najwyższe miejsce.

Zakończyliśmy II etap XLVII Etapowych Regat Turystycznych „Pod Żaglami RPO” – Wyścig o Błękitną Wstęgę Zatoki Pomorskiej. Etap szczególny, ponieważ odbywał się w jednej kategorii dla wszystkich jachtów bez względu na wielkość i osiągi.
Prognozy pogody zostały dokładnie przeanalizowane. Wszystko pozwalało na wypłynięcie w morze. Ten etap był jednak trudny głównie dlatego, że odbywał się na morzu, gdzie warunki są inne niż na Zalewie Szczecińskim i stawiają szczególnie duże wymagania przed zawodnikami. Tradycją Etapowych Regat jest, że w tym etapie większość jednostek startujących w Regatach nie bierze w nim udziału. Zazwyczaj jest to około 10-15 jachtów. Tym razem jednak wyglądało to trochę inaczej. Na starcie stawiło się aż 22 jednostki.

Początek strony